Nosił wilk razy kilka…

Nosił wilk razy kilka… ponieśli i ojca Rydzyka. Ostatnio media często donosiły o, nazwijmy to, nie do końca zrozumiałych interesach charyzmatycznego ojca Tadeusza Rydzyka. Najczęściej też osoba właściciela stacji Radia Maryja pojawiała się przy różnego rodzaju operacjach inwestycyjno-finansowych. Niekoniecznie pomysły inwestycyjne ojca Rydzyka okazywały się trafione, ale zawsze to on rozdawał karty. On wie najlepiej jak inwestować w nieruchomości, jak wydobywać wody termalne i jak przemówić do ludzi, aby ci wierzyli mu bezgranicznie. Nie tak dawno rolę tę przejęli oszuści, podszywający się pod rozgłośnię oraz fundację Lux Veritatis, która finansuje telewizję Trwam. I właśnie oni wiedzieli wtedy jak inwestować w nieruchomości ojca Rydzyka, aby wyciągnąć kasę. Otóż sprytni oszuści rozprowadzali po kraju blankiety wpłat na radio wraz z numerem konta tej ze rozgłośni i kasowali forsę. Jak stwierdziła wówczas Lidia Kochanowicz, dyrektorka finansowa Lux Veritatis, były to druki przekazów na rzecz Radia Maryja z tytułem „wpłata na rzecz kultu religijnego” oraz na rzecz fundacji z tytułem ” dar na budowę kościoła – centrum Polonia in Tercio Millenio i dar dla TV Trwam”. Do tego oszuści dołączali przeróżnego rodzaju materiały propagandowe oraz sfałszowany list ojca Rydzyka z jego podpisem. Wszystko niby się zgadzało, prócz konta bankowego, na które instytucje oraz  wierni wpłacali przeróżnego rodzaju kwoty. Konto to znajdowało się w mBanku, z którym ojciec Rydzyk nigdy nie współpracował. Dlatego miał on wielkie pretensje i żal do mBanku, że nie zareagował odpowiednio szybko na tak wielkie zło. Z kolei bank tłumaczy się, że nic na ten temat nie wiedział.Trzeba powiedzieć, że oszuści rzeczywiście wpadli na iście szatański pomysł… Brak jest jednkak informacji ile zarobili na tym przekręcie i ile stracił na tym ojciec Rydzyk. Milczy na ten temat bank, ale obiecuje, że wszystko zostanie dokładnie wyjaśnione. Póki co jednak nic w tej sprawie nie wiadomo, wiadomo jednak, że nikomu nie zależy na rozgłosie i prawdopodobnie sprawa ta już dawno została zatuszowana. Każdy pomysł na biznes, jeżeli przynosi zyski jest dobry, ale jeżeli wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Nie tak dawno ukazały się też informację, że na giełdę wchodzą typowi gangsterzy. Niby nikt oficjalnie na ten temat nie mówi, ale chyba to oni najlepiej wiedzą jak kierować tym biznesem, jak inwestować w nieruchomości oraz we wszystkie rynki finansowe, aby jak najwięcej z tego biznesy wyciągnąć.

Komentarze