Kredytowa układanka

Na rynku kredytowym dzieje sie  ostatnio wiele ciekawych rzeczy. Był okres kiedy o kredyty było naprawdę bardzo łatwo i aby taki kredyt bez formalności otrzymać wystarczył tylko dowód osobisty. A potem przyszedł kryzys, który diametralnie wszystko zmienił, a przede wszystkim zmieniła się polityka kredytowa banków. Następnie nastąpiła odwilż kredytowa, a później kolejne zaostrzenie warunków kredytowych. Po wprowadzeniu w życie rekomendacji T o kredyty będzie już znacznie trudniej. Ciekawe jakie będą kolejne zmiany?
– Gdzie ten czas kiedy kredyt bez formalności to była formalność? Gdzie ten czas kiedy o kredyty na dowód, kredyty bez poręczycieli, kredyty bez zaświadczeń, to był standard? Niestety to już przeszłość, aczkolwiek w bankach można jeszcze takie oferty spotkać. Jednakże są to tylko oferty niezbędne na potrzeby typowego marketingu. I trudno w chwili obecnej wyobrazić sobie, aby banki nagle zmieniły swoją politykę kredytową i wróciły do tak ryzykownego kredytowania. Teraz kredyt bez formalności, bez sprawdzenie starającego się o jakikolwiek kredyt jest niemożliwe. Mało tego banki znacznie zaostrzyły swoje warunki, no i weszła właśnie w życie wspomniana rekomendacja T, która jeszcze bardziej je zaostrzyła – stwierdził znawca tego rynku.
Szczególnie jeżeli chodzi o kredyty konsumpcyjne. Kiedyś banki nie robiły specjalnych problemów przy tego rodzaju kredytach, no i rzeczywiście kredyt bez formalności był formalnością. A nie tak odległy jest czas, kiedy rekordziści kredytowi mieli nawet na swoim sumieniu nawet po kilkanaście kredytów, spłacając je kolejnymi kredytami. Banki wtedy specjalnie nie sprawdzały swoich klientów, a nie byli oni notowani w bik, czyli biurze informacji kredytowej, które to biuro na bieżąco śledzi historię kredytową każdego kredytobiorcy, bowiem systematyczne spłacali swoje kredyty. Problem tylko w tym, że spłacali je biorąc kolejne. W końcu musiało się to kiedyś zapętlić i się zapętliło, a banki nagle otrzeźwiały i przykręciły śrubę kredytową Teraz wolą już dmuchać na zimne i o kredytach tylko na dowód i bez żadnych zaświadczeń trzeba już będzie chyba zapomnieć.
Można oczywiście na takich zasadach starać sie o kredyty w parabankach czy wszelkiej maści firmach pożyczkowych, ale odradzamy, ponieważ są to bardzo drogie kredyty. Dlatego najłatwiej, najprościej i chyba najtaniej szukać pieniędzy w sieci. Takie możliwości dają pożyczki społecznościowe, ale to już temat na inną okazję.

Komentarze